Małżeństwo 13-latki z muzułmaninem. Kontrowersyjna decyzja sądu

Dodano:
Flaga Pakistanu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons
Orzeczenie, które potwierdziło ważność małżeństwa Marii Shahbaz, 13-letniej chrześcijanki, z muzułmaninem, wywołało poważne pytania dotyczące ochrony nieletnich oraz praw mniejszości religijnych w Pakistanie. Według rodziny dziewczyna została porwana, przymusowo nawrócona i wydana za mąż bez swojej dobrowolnej i świadomej zgody.

Arcybiskup Islamabadu wyraził niepokój z powodu decyzji Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając, że nie może być zgody na małżeństwa dzieci oraz porywanie chrześcijanek przez ich przyszłych mężów i zmuszanie ich do przejścia na islam.

Inne standardy prawne dla chrześcijan

Abp Joseph Arshad wskazał, że przepisy dotyczące ochrony nieletnich są stosowane w Pakistanie w sposób wybiórczy, co, jak napisał w oświadczeniu przekazanym agencji SIR, „podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości i budzi poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa i poszanowania godności wrażliwych wspólnot”, takich jak chrześcijanie będący mniejszością w tym islamskim kraju. Wyrażając szacunek dla niezawisłości sądownictwa, arcybiskup Islamabadu przypomniał, że „sądy mają obowiązek zapewnić, że wszystkie zarzuty, w szczególności dotyczące przymusowych konwersji i wczesnych małżeństw, były badane w sposób przejrzysty, bezstronny i sprawiedliwy”. Abp Arshad wezwał władze do „podjęcia natychmiastowych i skutecznych działań w celu zapewnienia ochrony nieletnich, obrony gwarancji konstytucyjnych oraz przestrzegania zobowiązań Pakistanu w zakresie międzynarodowych standardów praw człowieka”.

Sprawę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Islamabadzie skierował ojciec nastolatki, po tym jak dwa sądy niższej instancji w Lahaurze, gdzie mieszka rodzina, uznały jego wniosek o uwolnienie córki poprzez wydanie nakazu habeas corpus za niezasadne. Swój pozew Shahbaz Masih motywował tym, że córka została porwana i siłą zmuszona do zawarcia małżeństwa a wcześniej do przejścia na islam. Trybunał uznał te oskarżenia za bezzasadne, uznając, że „kobieta, która przyjęła islam, jest pełnoletnia, a zatem znajduje się pod legalną opieką męża”. Pakistańscy obrońcy praw człowieka określili wyrok, jako „straconą szansę na ochronę osób znajdujących się w trudnej sytuacji, ostrzegając, że grozi on pogłębieniem nierówności i wzmocnieniem atmosfery bezkarności”.

Motywacja sądu?

Trybunał motywował swą decyzję tym, że Maria Shahbaz złożyła oświadczenie, w którym zapewniła, iż poślubiła Shehryara Ahmada z własnej woli i nie została porwana. Ojciec przypomniał, że jego córka składała te zeznania przyprowadzona do sądu przez męża i jego rodzinę, co, jego zdaniem, świadczyło o atmosferze terroru i zastraszaniu nastolatki. Trybunał zauważył ponadto, że Maria Bibi dobrowolnie przyjęła islam i podkreślił, że do konwersji nie były wymagane żadne formalne rytuały poza wyznaniem wiary. Sąd przyjął oświadczenie pod przysięgą dołączone do Nikahnama – tradycyjnej islamskiej umowy małżeńskiej – oraz zaświadczenie z Darul-Afta Ahle-Sunnat – sunnickiego ośrodka religijnego – jako wystarczający dowód jej konwersji.

Ks. Shahzad Arshad, dyrektor biura komisji sprawiedliwość i pokój archidiecezji w Karaczi, wezwał Trybunał do ponownego rozpatrzenia decyzji. Podkreślił, że każdy obywatel powinien móc cieszyć się równymi prawami bez żadnej dyskryminacji. „Niezwykle ważne jest, aby dochodzenia w sprawach domniemanych przypadków przymusowych nawróceń i małżeństw nieletnich były prowadzone w sposób rzetelny i przejrzysty, z poszanowaniem gwarancji konstytucyjnych” – wskazał ks. Arshad. Głębokie zaniepokojenie wyrokiem wyraził również biskup Indrias Rahmat z Faisalabadu. Wskazał na poważne luki w obecnych przepisach, w tym brak wyraźnych przepisów uznających małżeństwa dzieci za nieważne, nieobowiązkowy charakter rejestracji małżeństwa oraz brak jasnych wytycznych prawnych dotyczących opieki nad małymi dziewczynkami i nastolatkami. Bp Rahmat podkreślił, że Pakistan potrzebuje działań legislacyjnych w celu uznania małżeństw dzieci za prawnie nieważne oraz zapewnienia, że opieka nad nieletnimi dziewczynkami pozostaje wyłącznie w gestii rodziców lub uznanych instytucji zajmujących się ochroną nieletnich. Wnioskuje się również o wprowadzenie obowiązku przeprowadzenia dochodzenia sądowego i rejestracji małżeństwa, a także o nałożenie surowych sankcji na urzędników, świadków i pośredników zaangażowanych w ewentualne akty przemocy.

Potrzeba zmiany prawa

Uprowadzenia chrześcijańskich dziewcząt i zmuszanie ich zawierania małżeństw z muzułmanami są w Pakistanie powszechną praktyką. Dziewczęta zmuszane są do konwersji na islam i zerwania kontaktów ze swoją rodziną. Kościół od lat walczy z tym procederem, dążąc m.in. do wprowadzenia w całym kraju prawa zakazującego zawierania małżeństw przed osiągnięciem pełnoletności. W 2024 roku została podpisana poprawka do ustawy o małżeństwach chrześcijańskich, która podnosi wiek zawierania małżeństw do 18 lat zarówno dla chłopców, jak i dziewcząt. Choć ustawa ma ograniczony zakres – dotyczy tylko chrześcijan na Terytorium Stołecznym Islamabadu – zwierzchnicy Kościoła mają nadzieję, że będzie to pierwszy krok w planie walki z uprowadzeniami i przymusowymi konwersjami dziewcząt z mniejszości, w tym chrześcijanek. Ostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego pokazuje jednak, że od ustawy do praktyki życia jest jeszcze długa droga.

Najsilniejszym głosem prześladowanych Pakistanek jest papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które zapewnia ich rodzinom pomoc prawną i finansuje niezbędne wsparcie. Ma to fundamentalne znaczenie, ponieważ większość porwanych pochodzi z ubogich rodzin, niepotrafiących bronić swych praw. Szacuje się, że ofiarami tego procederu pada rocznie około tysiąca nastolatek należących do mniejszości religijnych.


Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...